poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Razowy chleb piwny "Italiani" z ziołami


   Nie jestem typem dziewczyny z Pina Coladą. Oczywiście, o ile nie przyrządzają jej tańczący salsę barmani z mojego ulubionego baru przy plaży na Lanzarote. Wtedy magicznie się w nią zamieniam. Whuush! Oto jestem. 

Jednak na codzień, kiedy zmęczona padam na łóżko po treningu, marzę tylko o jednym - orzeźwiającym piwie. 

Lubię je w każdej postaci, ciemne, jasne, smakowe, korzenne... Jedynie w grzańcach wygrywa wino. Jest idealnym kompanem w ciągnących się godzinami pogaduchach z przyjaciółką. Na plaży orzeźwia jak nic innego. No i jest idealną parą dla...wypieków.

Wiedzieliście o tym? Jeśli nie, to koniecznie wypróbujcie ten przepis. Tym bardziej, jeśli macie w domu choć jednego wielbiciela złotego trunku, najlepiej płci męskiej. Ot, to taki męski chleb. Albo chleb dla "dziewczyny z sąsiedztwa", która, tak jak ja, zamiast smukłego kieliszka wybiera kufel. 

Z dodatkiem ziół, chleb ten przenosi się na zupełnie inny poziom. Mmmm...w myślach krążą już tylko skąpane w słońcu, zielone wzgórza Toskanii. 

Jest idealnym dodatkiem do zup, szczególnie ze świeżych pomidorów. 

Możecie zabrać go ze sobą na wiosennego grilla i posmarować gruuubo masłem. 

Uwielbiam go, bo jest szybki i prosty w przygotowaniu, długo zatrzymuje świeżość, a efekt przerasta oczekiwania.

Jeśli chcecie, by był bardziej puszysty i lżejszy, użyjcie białej mąki- zakochacie się!

Do dzieła!

RAZOWY CHLEB PIWNY Z ZIOŁAMI




Składniki:

  • 3 szklanki mąki żytniej razowej
  • ok.350 ml ulubionego piwa (ja użyłam Tyskie)
  • ok. 5-6 małych ząbków czosnku
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • po 1 łyżeczce: tymianku, rozmarynu, lubczyku, oregano
  • 4 łyżki roztopionego masła

Przygotowanie:

W misce wymieszaj mąkę z cukrem, proszkiem, czosnkiem (wyciśniętym),solą, ziołami. Dodaj piwo i wymieszaj.
Połowę roztopionego masła wlej do natłuszczonej foremki, wlej na nią masę chlebową i posyp ją oregano. Wylej na nią resztę masła. 
Piecz ok godzinę w 180/200 stopniach, aż patyczek wetknięty w środek będzie suchy po wyjęciu. 


Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Biała czekolada + truskawki = szalenie prosty TORT wiosenno-letni


   Słowo "tort" zawsze wywoływało u mnie przyjemne dreszcze ekscytacji, ale też wzbudzało pewne obawy. Czułam się onieśmielona samą perspektywą pieczenia "mitycznego" biszkoptu, o którym Babcia Marcina opowiadała niesłychane historie, takie jak, na przykład, chodzenie przy nim na paluszkach i ściszanie głosu, gdy się piecze, ponieważ nawet delikatne fale dźwiękowe mogą sprawić, że opadnie... 

Czy to prawda? Nie wiem, ale jednego jestem pewna: że temat ten od dawna wzbudza poruszenie i kobiety czasami latami szukają idealnego, niezawodnego przepisu. Ja też już kilka razy zmagałam się z tym samym problemem i nigdy nie mogłam dojść do przyczyny porażki, w końcu ROBIŁAM WSZYSTKO TAK JAK ZAWSZE!

Tym razem jednak wiosenna pogoda za oknem i mój szampański nastrój (oraz brak czasu, puff, przyziemne!) sprawiły, że musiałam znaleźć przepis, który mnie NIE ZAWIEDZIE. Koniec końców, w mojej kuchni narodził się tort, który jest nie tylko BANALNIE PROSTY, ale też szybki, NIEZAWODNY i przepyszny! A do tego do swych narodzin potrzebuje tylko kilku ogólnie dostępnych składników... Czy kiedykolwiek słyszeliście takie słowa opisujące tort..? 
Tak czy siak, OTO JEST. 

TORT WIOSENNO-LETNI Z TRUSKAWKAMI I BIAŁĄ CZEKOLADĄ




Składniki:
  • CIASTO: 
  • 4 szklanki + 2 łyżki mąki pszennej tortowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka masła w temp.pokojowej
  • 2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (polecam domowy z tego przepisu)
  • 4 jaja w temp. pokojowej
  • 2 szklanki maślanki

  • PRZEŁOŻENIE:
  • 230 g białej czekolady, połamanej 
  • 2 łyżki masła
  • 2/3 szklanki śmietany kremówki do ciast
+ truskawki (ok. 1 opakowanie)

Przygotowanie:

W sporej misce wymieszaj : mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól.
Utrzyj masło z cukrem w osobnej misce, aż będzie jasne i puszyste. 
Dodaj ekstrakt waniliowy i jaja (po jednym na raz), mieszaj. Na koniec dodaj maślankę, wszystko dokładnie połącz.
Powoli dodawaj mąkę, wymieszaj.
Wlej masę do 2 okrągłych foremek 23 cm (jeśli nie są silikonowe, posmaruj je dodatkowo tłuszczem i wyłóż papierem do pieczenia).
Piecz w 180 stopniach Celsjusza ok. 40 min do 1 h.
Sprawdź, czy patyczek wetknięty w ciasto jest suchy, wtedy biszkopt jest gotowy. Ostudź kilka minut w foremce, później odstaw do całkowitego ostygnięcia bez foremki. 

Na średnim gazie, w rondelku, podgrzej śmietankę, aż zacznie delikatnie bąbelkować przy brzegach garnka. 
Do miseczki włóż połamaną na kawałki czekoladę i masło. Zalej gorącą śmietanką, zostaw na kilka minut, po czym wymieszaj. Wstaw do lodówki, aby masa schłodziła się do temp. pokojowej. Ubij mikserem na puszystą masę,o konsystencji bitej śmietany.

Jeśli ciasto nie jest idealnie płaskie, możesz odciąć górę (lub podzielić te 2 kawałki jeszcze raz na 2 i stworzyć 4 warstwy tortu).Posmaruj pierwsze ciasto kremem z białej czekolady i obłóż pokrojonymi truskawkami. Przykryj drugim kawałkiem ciasta i rozsmaruj na górze pozostały krem. Przystrój całymi truskawkami. 

Możesz stworzyć taki baner jak ja, wycinając z twardego papieru (złożonego na pół) trójkąty, na których napiszesz swoje życzenia. Używając dobrego kleju, posmaruj wnętrze trójkątów i nałóż je na kawałek złotego( lub innego koloru) sznurka i dociśnij, by wszystko ładnie się skleiło. Przywiąż banerek do długich wykałaczek i wetknij w tort. Zachwyt gości i solenizanta gwarantowany!

P.S. Biszkopt możesz spokojnie przyrządzić dzień wcześniej, jeśli boisz się, że wyschnie, połóż na nim kromkę chleba. 

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

środa, 1 kwietnia 2015

Meksykańskie casserole z kurczakiem i tortillami


   Podobno każdy człowiek jest jak cebulka- ma kilka warstw, tych lepszych i tych gorszych. Kilka oblicz. I joga powoli odkrywa te warstwy, pozbywając się wszystkich niechcianych cech i zostawiając tylko te najlepsze. Tak właśnie pozwala nam kształtować swój charakter i oczyszczać ciało, jak i duszę. Podobno w naszych mięśniach kumulują się skrzętnie skrywane emocje, a otwierając swoje ciało, otwieramy i je, pozwalamy im ujść. ulecieć.

Nie zdziwcie się więc, jeśli któregoś razu podczas wchodzenia w zwykłego wojownika drugiego, przypomnicie sobie coś, o czym nie myśleliście już od dawien dawna. Albo łzy zaczną cieknąć Wam po policzkach. Nie wstydźcie się. To dobrze! 

Nie dziwnym jest jednak to, że po doświadczeniu takiego momentu, jakoś odechciewa się dalszego praktykowania jogi. W końcu to nie jest łatwe, tak wypuścić wszystkie te emocje. Ale, jeśli wytrwacie, to pozwoli Wam uwolnić się od wielu uczuć, które, tak jak wolne rodniki, zaśmiecają nam organizm. I poczujecie się szczęśliwi! 

Ja chyba wkroczyłam w taki okres. Dziwnie czegoś takiego doświadczyć, już po ładnych kilku latach praktyki, po której zawsze czułam się jak "nowo narodzona". Ale bardzo chciałam się tym z Wami podzielić. I zachęcić, do spróbowania jogi, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. W końcu - co nie stanowi dla Ciebie wyzwania, nigdy Cię nie zmieni! 

Plus, kiedy zaczynasz ćwiczyć, naprawdę się temu poświęcać, jakiś głosik w Tobie zaczyna podpowiadać, że musisz JEŚĆ LEPIEJ. Łatwiej jest porzucić złe nawyki żywieniowe, jeśli zwyczajnie NIE MASZ NA NIE OCHOTY, prawda? 
Brzmi jak bajka? Spróbujcie, a sami się przekonacie!

Ja z niesmakiem patrzę już na chipsy, z czego jestem niesamowicie dumna. Za to jem za trzech, a najbardziej odpowiadają mi dania kuchni meksykańskiej.
Ostatnio przyszło mi przyrządzić obiad dla dziko wygłodniałej rodzinki i, na szczęście, trafiłam w gusta wszystkich. Kilka warstw, za to każda NAJLEPSZA.

Kurczak, fasola, ser...tortilla! Moja rodzinka była przyjemnie zaskoczona i najedzona do syta. To danie możecie przyrządzić na sporą imprezę, kiedy nie macie czasu przygotowywać kilkunastu enchiladas. Wystarczy postawić tę zapiekankę na stole, a każdy ukroi sobie kawałek - resztek nie będzie- zaufajcie mi!

MAKSYKAŃSKIE CASSEROLE Z KURCZAKIEM I TORTILLAMI



Składniki:

  • 1 słoik sosu Seczuańskiego Chili Fusion Uncle Ben's (lub podobnego)
  • 1,5 szklanki sosu meksykańskiego np. Łowicz
  • 2 szklanki dowolnego sera, startego (polecam Cheddar)
  • 1 szklanka parmezanu, startego
  • 9 tortilli, przeciętych w pół (najlepiej kukurydziane)
  • 2 puszki fasoli czerwonej, przepłukanej
  • 1 puszka kukurydzy, opłukanej
  • 5 szalotek ze szczypiorem
  • 2 piersi kurczaka, ugotowane w rosołku warzywnym bio (świetne są w Rossmanie) i pokrojone drobno
  • 1 awokado
  • szczypior do posypania
  • folia aluminiowa
  • duże naczynie żaroodporne


Przygotowanie:

Wymieszaj sosy. Wymieszaj sery. 
Naczynie żaroodporne wysmaruj ok. 3/4 szklanki sosu, przykryj przekrojonymi tortillami (ok.3), posyp 1 szklanką fasoli i 1/2 szklanki kukurydzy. Szczypiorek i cebulki posiekaj drobno, po czym częścią posyp zapiekankę. Pokryj wszystko ok. 1 szklanką kurczaka i mieszanką serów.
Ułóż drugą warstwę : tortille, sos, fasola, kukurydza, szczypiorek, kurczak, ser. 
Dodaj trzecia warstwę : j.w.
Zakończ ostatnią warstwą tortilli, posmaruj sosem i przykryj folią aluminiową.
Rozgrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza, piecz ok. pół godziny, zdejmij folię, posyp pozostałym serem i piecz (bez przykrycia) kolejne 10-15 minut. 
Wyjmij zapiekankę, posyp pokrojonym w kostkę awokado i szczypiorkiem.

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!