wtorek, 30 czerwca 2015

Szybki biszkopt z truskawkami i czekoladą na każdą imprezę


Hej, widzicie to?!




Codziennie nie mogę wyjść z podziwu, jak w jedną noc może urosnąć tyle truskawek! Odkuwam się za wszystkie czasy. 

Ostatnio pojechałam do Dziadków w odwiedziny. I nie mogłam odmówić przyjęcia prawie 9 kilo (!) tych małych pyszności. Zachodziłam więc w głowę, co z nimi zrobić... Moja pierwsza myśl - zjeść na raz tyle, bym miała dosyć przez dwa lata. W końcu muszę nacieszyć się ich smakiem, bo, kto wie, kiedy znów będę miała okazję ich skosztować...!  

Oczywiście, jak bardzo bym nie chciała i ile sił bym w to nie wkładała, moje marzenia spełzły na niczym... Za to...Moja kulinarna pasja powróciła ze zdwojoną siłą. Mam już w kuchni chyba wszystkie możliwe do zrobienia przetwory, ciasta, ciasteczka, smoothies ...a nawet pomysł na moją jutrzejszą urodzinową wódkę ;P Kto by pomyślał, ile różnorakich przysmaków może człowiek wynaleźć na jedne, jedyne truskawki?

I kiedy to zostało już powiedziane, porozmawiajmy o tym cieście. Przez chwilę zastanawiałam się, czy nie napisać "TYM cieście", bo zdecydowanie należą mu się wielkie litery, I wielkie oklaski. I zadowolone, najedzone, uśmiechnięte buzie. Uwielbiam je za, za...za wszystko! Za prostotę, za szybkość wykonania, za przystępne składniki...za nieziemski smak- lekko chrupiący na zewnątrz i rozpływający się w ustach środek. I czekoladę. Omm... i, oczywiście, a może i przede wszystkim, TRUSKAWKI! 

Może wydało Wam się dziwne to, co napisałam w pierwszej części posta. "..Kto wie, kiedy znów będę miała okazję ich skosztować.." toż to nasz polski, wakacyjny, coroczny skarb! No właśnie, polski... I tutaj przechodzę do nowinki- od przyszłego tygodnia będę znów mieszkanką Wysp Kanaryjskich i będę pisać dla Was posty ze słonecznej Fuerteventury:) Ktoś chce dołączyć? 

Wracając do ciasta, myślę, a nawet ośmielę się założyć, że zakochacie się w nim tak jak ja. Ten przepis to tylko nagięta do moich zachcianek wersja Marthy Stewart, która, jak każdy wie, jest kuchenną boginią. Dzięki, Marta! 

SZYBKI BISZKOPT Z TRUSKAWKAMI I CZEKOLADĄ






Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/8 łyżeczki soli
  • 3 łyżki masła, miękkiego
  • 3 łyżki jogurtu bałkańskiego
  • 1 szklanka cukru
  • 1 duże jajo
  • 1/2 szklanki pełnotłustego mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 mleczna czekolada dobrej jakości, posiekana 
  • pół szklanki wiórków kokosowych + do posypania
  • około pół kilo/kilo truskawek, bez szypułek, przekrojonych na pół

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni Celsjusza.
W misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sól. W drugiej misce połącz masło, jogurt i cukier, utrzyj, aż masa będzie jasna i puszysta. 
Dodaj jajko i ucieraj chwilę, wlej mleko i ekstrakt waniliowy, dobrze wymieszaj (możesz chwilę poubijać ręcznym mikserem). 
Do mokrych składników powoli wsypuj suche, miksuj ok. 2-3 minuty. Dodaj do masy większość posiekanej czekolady i wiórki kokosowe, wymieszaj. 
Przelej masę do małej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia lub do silikonowej foremki (są świetne!).
Na wierzch połóż truskawki, w przerwy między nimi powtykaj pozostałe kawałki czekolady. Posyp wierzch wiórkami kokosowymi.
Piecz około 1 h, aż wierzch będzie delikatnie chrupki, a patyczek wetknięty w środek ciasta suchy. 

Po wyjęciu z piekarnika, zostaw ciasto w foremce około 30 minut, daj mu wystygnąć. 

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

czwartek, 21 maja 2015

Gdzie ta wiosna? i Zupa (SOPA) z chipsami z tortilli i pieczonymi pomidorami


   Chociaż ptaki codziennie rano wyśpiewują mi piękną pobudkę, to wiosna chyba kompletnie zaplątała się z jesienią. Hej, deszcz jest potrzebny, by wszystko wokół przepięknie rosło, ale czy nie może zwyczajnie lunąć w nocy? Trochę tęsknię za kanaryjskimi upałami i naprawdę chciałabym pożegnać się w pokoju z moją kurtką i parasolką. I trochę się opalić! Bo ostatnio od nadmiaru pracy i braku słońca zaczynam coraz bardziej przypominać bajkowego Kaspra... Puff, ale dosyć tego narzekania! Niech się rozpogodzi! No już! 

(Uwaga, uwaga, w tym momencie razem z mamą śpiewamy ile sił w płucach naszą ulubioną piosenkę na poprawę pogody..."Słoneczko nasze, rozchmurz buzię, bo nie do twarzy Ci w tej chmurze, słoneczko nasze, rozchmurz się, maszerować z Tobą będzie lżej!")

Tymczasem, by "rozpogodzić" moją kuchnię, przyrządzam kolorowe, wiosenne dania. Moje zupy wciąż są ciepłe, bo przemoknięty człowiek nie pragnie niczego bardziej od miseczki parującej pyszności. Choć nie tracę nadziei, że niedługo już nastanie okres orzeźwiających chłodników!
Po ostatnich fascynacjach kuchnią meksykańską, w szafce zostało mi kilka gigantycznych tortilli. Ciągle zastanawiałam się, co z nimi zrobić. Aż postanowiłam, wzorem innych blogerów, dodać je do zupy. Pokroiłam, podpiekłam i... znęciłam tym moich domowych podjadaczy, dzięki którym do zupy zostało już tylko kilkanaście tortillowych chipsów:)

Tak czy siak, dodanie ich do zupy, wraz z pieczonymi pomidorami okazało się strzałem w dziesiątkę. Świetnie skomponowały się z, raczej rzadką, zupą i dodały jej pożywności i charakteru. Mniam! 

Taki obiad na pewno rozchmurzy każdą buzię!

ZUPA (SOPA) Z CHIPSAMI Z TORTILLI I PIECZONYMI POMIDORAMI





Składniki:

  • CHIPSY Z TORTILLI:
  • 3 duże tortille,pokrojone na krótkie paski
  • 1,2 łyżki oliwy
  • szczypta soli
  • PIECZONE POMIDORY:
  • 3 średnie pomidory,pokrojone w paski
  • 1 łyżka przyprawy "Suszone pomidory z czosnkiem i bazylią"
  • 1 łyżka oliwy
  • sól do smaku
  • ZUPA(SOPA):
  • 6 szklanek bulionu warzywnego lub warzywno-drobiowego
  • pomidory w puszce 1
  • 2 małe cebule
  • 1, 1,5 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki kolendry
  • szczypta pieprzu Cayenne
  • 6-7 łyżek czosnku domowego (białe i zielone części)
  • 1 łyżeczka przyprawy "Suszone pomidory z czosnkiem i bazylią"

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni Celsjusza. Wrzuć do miski pokrojone tortille, polej je oliwą i posyp solą, wymieszaj. Wyłóż blachę papierem do pieczenia, wysyp na nią chipsy i piecz około 15 minut, aż zrobią się złote i chrupiące. 
Zostaw włączony piekarnik.
Pokrojone pomidory umieść w naczyniu żaroodpornym, polej je oliwą, posyp solą i przyprawą "Suszone pomidory.."
Piecz około 35-45 minut, aż pomidory będą delikatnie podpieczone na brzegach.
W garnku rozgrzej oliwę. Podsmaż cebulę. Dodaj przyprawy i puszkę pomidorów, podsmaż. Zdejmij z ognia i dodaj 1 szklankę bulionu i czosnek.
Zmiksuj wszystko. Przelej z powrotem do garnka i dodaj resztę bulionu. Podgrzewaj około 10-15 minut. 
Podawaj z pieczonymi pomidorami i chipsami z tortilli.

Smacznego!
Paulina





MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!


sobota, 9 maja 2015

3-składnikowe ciasteczka Nutella


    Cześć kochani! Moja przerwa od kuchni robiła się coraz dłuższa i dłuższa, aż w końcu nie wytrzymałam. Rzuciłam wszystko i zamknęłam się na kilka godzin w moim świętym miejscu i stworzyłam kilka pyszności, którymi MUSZĘ się z Wami podzielić!

Jako że świat wrzuca najwyższe biegi i ledwo jesteśmy w stanie za nim nadążyć, musimy szukać prostych i szybkich rozwiązań. Niespodziewani goście? Dziecko w ostatniej chwili przypomina Ci o przygotowaniu smakołyków na szkolną imprezę? A lodówka świeci pustką... 

Potrzeba matką wynalazku...oczywiście, mogłabyś się teraz głowić nad wymyśleniem prostego przepisu na ciasto, ale...po co? PO CO, JEŚLI MASZ TEN?! 

Tylko 3 składniki, które zazwyczaj każdy z nas ma pod ręką, a jeśli nie, znajdzie je w KAŻDYM, nawet najmniejszym sklepie. 
A do tego są taaaaaaakie dobre...! Wszyscy je pokochają i będą błagać o przepis. 

Czy wyjawisz im swój mały sekret? To już zależy od Ciebie. Możesz też uśmiechnąć się delikatnie i rozkoszować komplementami. Tak, jesteś najlepszą gospodynią pod słońcem.

Mniam!

3-SKŁADNIKOWE CIASTECZKA NUTELLA








Składniki:

  • 1 szklanka Nutelli (ok.250g)
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej
  • 1 jajo
  • słoik schłodzonej Nutelli do nadzienia

Przygotowanie:

W misce wymieszaj Nutellę z jajkiem i dodaj przesypaną przez sitko mąkę. Masa będzie bardzo zbita. Możesz chwilę wyrobić ją rękami, by dokładnie się połączyła. 
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza i wyłóż 2 blachy papierem do pieczenia.
Formuj małe kulki z masy i rozgniataj je w dłoni. Połóż je na blaszce. Na środek każdego ciasteczka wyłóż kulkę schłodzonej Nutelli. Formuj kolejne kulki z ciasta, rozgniataj je w dłoni tak, jak poprzednio i przykrywaj ciastka z nadzieniem, sklejając brzegi 2 warstw. 
Piecz 6-8 minut. Podawaj gorące, z wylewającą się ze środka Nutellą. 


Smacznego, 
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Razowy chleb piwny "Italiani" z ziołami


   Nie jestem typem dziewczyny z Pina Coladą. Oczywiście, o ile nie przyrządzają jej tańczący salsę barmani z mojego ulubionego baru przy plaży na Lanzarote. Wtedy magicznie się w nią zamieniam. Whuush! Oto jestem. 

Jednak na codzień, kiedy zmęczona padam na łóżko po treningu, marzę tylko o jednym - orzeźwiającym piwie. 

Lubię je w każdej postaci, ciemne, jasne, smakowe, korzenne... Jedynie w grzańcach wygrywa wino. Jest idealnym kompanem w ciągnących się godzinami pogaduchach z przyjaciółką. Na plaży orzeźwia jak nic innego. No i jest idealną parą dla...wypieków.

Wiedzieliście o tym? Jeśli nie, to koniecznie wypróbujcie ten przepis. Tym bardziej, jeśli macie w domu choć jednego wielbiciela złotego trunku, najlepiej płci męskiej. Ot, to taki męski chleb. Albo chleb dla "dziewczyny z sąsiedztwa", która, tak jak ja, zamiast smukłego kieliszka wybiera kufel. 

Z dodatkiem ziół, chleb ten przenosi się na zupełnie inny poziom. Mmmm...w myślach krążą już tylko skąpane w słońcu, zielone wzgórza Toskanii. 

Jest idealnym dodatkiem do zup, szczególnie ze świeżych pomidorów. 

Możecie zabrać go ze sobą na wiosennego grilla i posmarować gruuubo masłem. 

Uwielbiam go, bo jest szybki i prosty w przygotowaniu, długo zatrzymuje świeżość, a efekt przerasta oczekiwania.

Jeśli chcecie, by był bardziej puszysty i lżejszy, użyjcie białej mąki- zakochacie się!

Do dzieła!

RAZOWY CHLEB PIWNY Z ZIOŁAMI




Składniki:

  • 3 szklanki mąki żytniej razowej
  • ok.350 ml ulubionego piwa (ja użyłam Tyskie)
  • ok. 5-6 małych ząbków czosnku
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • po 1 łyżeczce: tymianku, rozmarynu, lubczyku, oregano
  • 4 łyżki roztopionego masła

Przygotowanie:

W misce wymieszaj mąkę z cukrem, proszkiem, czosnkiem (wyciśniętym),solą, ziołami. Dodaj piwo i wymieszaj.
Połowę roztopionego masła wlej do natłuszczonej foremki, wlej na nią masę chlebową i posyp ją oregano. Wylej na nią resztę masła. 
Piecz ok godzinę w 180/200 stopniach, aż patyczek wetknięty w środek będzie suchy po wyjęciu. 


Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:



          


Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!