photo pracujzemnastrzalka_zpsc639fd20.png

wtorek, 3 lutego 2015

Magiczna woda numer 2


   Nauczona doświadczeniem, gdy tylko dostrzegłam świeże owoce żurawiny na targowisku, zaopatrzyłam się w gigantyczną ich porcję. Wiedziałam, że gdy tylko nadejdą chłodniejsze dni, mój organizm przypomni sobie "stare czasy" i zareaguje przeziębieniem pęcherza. Bardzo rzadko choruję, jednak ta przypadłość jakoś nie chce odpuścić, pomimo najcieplejszych ubrań i uzależnienia od "brzuszków". Według niego po prostu nie powinnam opuszczać tropików (tam mój problem zniknął jak ręką odjął)!

 Na szczęście mam w zanadrzu moją tajną broń- małego, okrągłego, czerwonego przyjaciela- żurawinę. Czy wiedzieliście, jak MOCARNA jest naprawdę? Z pewnością słyszeliście od babć, że trzeba jeść ją na potęgę, gdy stroni się od ciepłych majtek i bamboszy, ale czy znacie inne jej zalety...?

Marcin krzywił się ( a ja razem z nim), gdy kazałam mu wyjadać owoce ze szklanki, jednak oboje wiedzieliśmy, że ten chwilowy niesmak przyniesie nam tylko korzyści. Dlatego przygotowałam żurawinę na kilka sposobów. Zrobiłam sos (o którym możecie poczytać TUTAJ), a nawet muffinki! Ta wersja zdecydowanie przypadła najbardziej do gustu mojemu kochanemu;) Ale tak naprawdę to woda podbiła moje serce.

Jest pysznie aromatyczna, dodatkowo nawadnia organizm (co jest SUPER WAŻNE, zwłaszcza przy zapaleniu pęcherza) i pakuje w nas mnóstwo cennych witamin. Mnie pomogła szybciutko zapomnieć o znajomym bólu brzucha. Plus, kiedy ją przygotowałam wyszło słońce, a to zawsze zwiastun dobrych wydarzeń:)

Czy wiedzieliście, że żurawina:


  • jest naturalnym remedium na zakażenia układu moczowego
  • nie pozwala bakteriom E.coli przyczepiać się do ścian pęcherza, co zapobiega zakażeniom
  • zawiera kwas hipuronowy, który ma działanie antybakteryjne
  • zapobiega powstawaniu płytki nazębnej
  • wspomaga wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej, jednocześnie zabijając krążące w niej bakterie
  • zapobiega powstawaniu wrzodów żołądka i dwunasticy
  • zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych
  • zapobiega chorobom układu sercowo-naczyniowego
  • pomaga w leczeniu pozawałowym 
  • zawiera antyoksydanty!
  • zwalcza wirusa opryszczki narządów płciowych
  • zawiera błonnik, witaminy: B1, B2, B6, C, E, karoten
  • zawiera sód, potas, wapń, magnez, fosfor, jod, żelazo
  • wspomaga odchudzanie!
  • przynosi ulgę kobietom w okresie menopauzy
Dla kogo żurawina NIE jest wskazana:
  • dla osób ze stwierdzonymi i nieleczonymi kamieniami nerkowymi
  • dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe
  • utrudnia wchłanianie jelitowe wapnia, więc nie powinny jej spożywać osoby z osteoporozą

MAGICZNA WODA Z ŻURAWINĄ I CYTRYNĄ







Składniki:
  • 1,5, dwie świeżych owoców żurawiny (mogą być mrożone)
  • 4 plasterki cytryny
  • dzbanek
  • woda
Przygotowanie:

Żurawinę i cytrynę dokładnie umyj. Dzbanek napełnij delikatnie ciepłą wodą i wrzuć owoce. Za pomocą łyżki lub widelca delikatnie rozgnieć część owoców żurawiny o ścianki dzbanka. Naciśnij też plasterki cytryny, by zaczęły wydobywać sok. Zostaw na noc w lodówce lub chłodnym miejscu. Po wypiciu wody zjedź owoce żurawiny.

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!


poniedziałek, 2 lutego 2015

Śniadaniowy placek z żurawiną i maślanką


    Hej, jak świetnie byłoby zjeść na śniadanie...ciasto? Takiego, które nie do końca jest ciastem, a zdrowym (zdrowszym?) śniadaniowym plackiem!?

 Ja pomyślałam, że byłoby genialnie, a Marcin ochoczo się zgodził. I tak oto powstał ten placek. 

Znów (!) naładowany dobrocią i antyoksydantami, tym razem żurawiną - jako że nastał niewdzięczny okres zapaleń pęcherza. Taki placek nie tylko wspomoże walkę z przeziębieniem, ale będzie jednocześnie KRÓLEWSKIM śniadaniem i dawką zdrowia i porannej słodyczy. W połączeniu z kawą można szybciutko odpłynąć!

Ciasto spokojnie możecie przygotować dzień wcześniej, tylko żurawinę dodajcie tuż przed pieczeniem.

ŚNIADANIOWY PLACEK Z ŻURAWINĄ









Składniki:

  • pół kostki masła
  • skórka z 2 mandarynek +1 łyżeczka suszonej skórki pomarańczowej
  • 1 szklanka cukru +1 łyżka 
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka mąki + 1 szklanka błyskawicznych płatków owsianych
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka żurawiny
  • 2 małe jabłka
  • 1/2 szklanki maślanki


Przygotowanie:

Utrzyj masło ze skórką pomarańczową i cukrem, aż będzie jasne i puszyste. Dodaj jajko i wanilię, dobrze połącz. 
Jabłka obierz i pokrój jak na szarlotkę-w plastry. Żurawinę i jabłka wymieszaj z 2 łyżkami mąki. 
W osobnej misce połącz mąkę, płatki, sodę, proszek i sól. Powoli dodawaj mąkę do masła z cukrem, na zmianę dodając też maślankę. Wmieszaj jabłka i żurawinę. Przelej ciasto do naczynia żaroodpornego i piecz ok. pół godziny do 50 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. 

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

sobota, 31 stycznia 2015

Pieczona owsianka napakowana antyoksydantami i...fioletowy język


             Ooo tak! Ta owsianka to był mój strzał w dziesiątkę. 

Zrobiłam ostatnio, w sumie przypadkowe, zakupy, kierując się założeniem, że na pewno "coś z tego wymyślę", a jeśli nie, to "zjemy wszystko na surowo", co też nie byłoby złym pomysłem. Dlaczego? Ponieważ kupiłam dwa cudowne źródła antyoksydantów : jagody i granaty. Wiem, że to nie sezon i że, zgodnie z nim, powinnam jeść w większości jabłka i "ciepłe" owoce oraz warzywa, ale dieta na Wyspach przyzwyczaiła mnie do codziennego jedzenia OGROMNEJ ilości owoców i mój organizm domaga się ich z całych sił, nie zważając na pogodę za oknem. 

Poza tym, co złego mogą zdziałać w moim ciele mali wojownicy do zwalczania rakowych komórek? Prawdopodobnie NIC! Więc jem je z całą rodzinką na potęgę. 

Owsianka, jak już wspominałam kilka postów temu, to, według mnie, jedno z najlepszych śniadań dających "kopa" na caaaaaały dzień. Zdrowa, sycąca, mleczna... i pozostawiająca tak wielkie pole do popisu! Aż do tej pory myślałam, że owsianka z jabłkiem i cynamonem jest moją ulubioną. Otóż nie. Ach, wspaniała kulinarna wyobraźnio! Jak pięknie jest móc odkrywać i co chwilę zakochiwać się w nowym przepisie...:)

Wy też jesteście gotowi na szaleńczą miłość do tego cudeńka?

Jeszcze tylko kilka zdrowotnych faktów na temat jagód i granatu i już możecie zabierać się do robienia swojego nowo-ulubionego śniadanka! 

P.S.Podaję też przepis na sos, który znalazłam na jakimś blogu (nie pamiętam już jakim:( ) i od tamtej pory mieszam go z pieczoną owsianką (jeśli tylko mam w lodówce jogurt) -pasuje idealnie! KONIECZNIE go zróbcie!

GRANAT:

  • zapobiega rakowi prostaty (może też go cofnąć)
  • spowalnia starzenie się komórek DNA - dzienna porcja soku z granatów
  • redukuje uszkodzenie komórek
  • bogaty w antyoksydanty
  • zawiera witaminę A, C i E, żelazo- może pomóc w menopauzie i usprawnić życie seksualne
JAGODY:
  • pomagają w zwalczaniu kilku typów raka
  • pomaga zmniejszyć uszkodzenia wywołane Alzheimerem
  • poprawiają wzrok
  • pomagają zwalczać nadciśnienie
  • bogaty w antyoksydanty
  • zawiera witaminę C, E , magnez, ryboflawinę
  • pomagają przy infekcjach pęcherza

PIECZONA OWSIANKA Z JAGODAMI I GRANATEM






Składniki:


  • 2,5 szklanki płatków owsianych
  • 2,5 szklanki mleka
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 spore jabłko
  • ok. 1 szklanka jagód
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • garść owoców granatu
  • 2 białka jajka
  • 2 łyżki soku jabłkowego
SOS: 2 łyżki jogurtu bałkańskiego,1 łyżka mleka,1/4 łyżeczki cynamonu+ odrobina miodu


Przygotowanie:

Płatki zalej mlekiem, dodaj cynamon, ekstrakt waniliowy, sól, sok jabłkowy. Jabłko obierz ze skórki i pokrój w kosteczkę. Dodaj do mieszanki płatków, razem z jagodami. Wmieszaj białka jajek. Przelej do naczynia żaroodpornego, posyp owocami granatu. 
Piecz ok. 30 min. w 180 stopniach Celsjusza.
Podawaj polane sosem!

Smacznego!
Paulina

TEN WPIS BIERZE UDZIAŁ W AKCJI:
Styczniowe Owsianki






MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

czwartek, 29 stycznia 2015

Kolorowe, kruche ciasteczka - dodaj barw szarym dniom!


   Jak wiecie, kilka dni temu obchodziliśmy Dzień Babci, a ja ... znalazłam wymówkę, by jak za starych, dobrych czasów, spędzić cały dzień w kuchni.

 Uwielbiam przygotowywać przyjęcia, zwłaszcza te dla moich bliskich, więc z ochotą zabrałam się do dzieła. Zrobiłam ciasteczka, muffinki, obiad, kolorowe, przesłodkie, imprezowe chorągiewki i, choć pod koniec dopadły mnie wątpliwości, czy zdążę, wszystko okazało się wyśmienite i na czas. 

Babcia była szczęśliwa, a ja z rosnącym sercem patrzyłam, jak wszyscy zachwycają się moimi wypiekami. 

Z ciasta wyszło bardzo dużo ciasteczek, więc zostały jeszcze na kilka dni po imprezie, jednak wczoraj zasmuciłam się, gdy z nadzieją wetknęłam łapkę do pojemnika i nie znalazłam żadnego, tylko okruszki. Chyba muszę przygotować nową porcję! 

Tak banalnie proste, tak pyszne i tak przepięknie wyglądające ciasteczka będą ozdobą każdej imprezy, zarówno dla najmłodszych, jak i trochę (!) starszych :) 
Kruche na zewnątrz, delikatne, mięciutkie w środku, uzależniają już od pierwszego kęsa. 

KOLOROWE, KRUCHE CIASTECZKA 












Składniki (na ok. 39 ciasteczek):

  • 3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 szklanka masła, miękkiego
  • 1 szklanka cukru
  • 1 duże jajo
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 2 łyżki skórki cytrynowej
  • pół szklanki posypki cukrowej, kolorowej

Przygotowanie:

Wymieszaj w misce mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą, solą, skórką z cytryny i z posypką cukrową. 
W osobnej misce utrzyj masło z cukrem, dodaj jajo i połącz suche składniki z mokrymi. 
Zagnieć ciasto. 
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, blachę posmaruj tłuszczem lub wyłóż papierem do pieczenia. 
Formuj z ciasta małe kulki i rozpłaszczaj je na blaszce. Posyp resztą posypki cukrowej, jeśli chcesz. 
Wstaw do gorącego piekarnika na 10-15 minut, odstaw do wystygnięcia. 
Przechowuj w hermetycznym pudełku!

Smacznego! 
Paulina

TEN WPIS BIERZE UDZIAŁ W AKCJI :

Karnawałowe Słodkości!






MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!