photo pracujzemnastrzalka_zpsc639fd20.png

poniedziałek, 9 lutego 2015

Antyrakowe smoothie


     Każdy potrzebuje czasem odrobiny słodyczy. 

Wymówka zawsze jest dobra : zły dzień, podły humor, brzydka pogoda... Można się też słodyczą nagradzać. "Ah, dzisiejszy dzień był cudowny-muszę to uczcić! " "W końcu wybrałam się na te zajęcia zumby, o których mówiłam od pół roku...należy mi się coś!"- tak myśląc kupujemy ogromną paczkę chipsów lub ciastek, zapominając o tym, że nasza "nagroda" jest tak naprawdę naszą (długodystansową) zgubą. Oczywiście ja, spośród wszystkich osób, nie pogardzę ociekającym cukrem ciastkiem, ale...OD CZASU DO CZASU. 

A co, gdybyśmy nagradzanie się i wymawianie słodyczą uczynili nawykiem? Co, gdybyśmy codziennie sprawiali sobie mały prezent i dziękowali sobie za każdy (nawet ten gorszy) dzień...? 

A jeśli dodatkowo pomagalibyśmy swojemu ciału pozbywać się paskudnych , rakotwórczych komórek? Jeśli oczyszczalibyśmy swój organizm, a ta dzienna dawka słodyczy czyniła nas piękniejszymi, zgrabniejszymi, bardziej witalnymi? 

Brzmi perfekcyjnie i...nierealnie?

OTÓŻ NIE! 

Dziś przygotowałam dla Was wyjątkową miksturę, która jest jednocześnie słodka, warta grzechu i...uzależnienia (ale tylko od niej! -no, i ewentualnie jogi;))! 

Przygotowanie jej zajmie Wam tylko chwilę, a radość z jej smaku i korzyści będzie baaaaardzo długoterminowa. 

A więc...DO DNA! 

ANTYRAKOWE SMOOTHIE







Składniki:

  • kilka kostek lodu
  • 1 szklanka marchewki, posiekanej w talarki
  • 2 szklanki świeżego ananasa pokrojonego w kostkę
  • 1 szklanka soku pomarańczowego
  • 1 szklanka jabłka obranego ze skórki i pokrojonego
  • pół szklanki jeżyn lub jagód


Przygotowanie:

Wrzuć składniki do miksera i blenduj, aż powstanie gładkie smoothie. 

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!

piątek, 6 lutego 2015

Kochamy GENIALNE rozwiązania! 2- składnikowe ciasteczko-krakersy z siemieniem lnianym


    Nie mogłam się doczekać, by podzielić się z Wami tym przepisem! Patrz powyżej : jest GE-NIAL-NY! 

Poszukując inspiracji do przepisów z siemieniem lnianym, wpadłam na bloga, który od razu przypadł mi do gustu (serca!). Dlaczego? Bo jest PRAWDZIWY. Bo jest O WSZYSTKIM, co dla mnie ważne. Trochę jedzenia, trochę fitnessu, trochę podróży. Taki przemawiający do duszy ;) Inspirujący. SIMPLYTARALYNN

To tutaj znalazłam przepis na cudownie zdrowe krakersy z siemieniem lnianym. Z miejsca zakochałam się na zabój (wiem, że zdarza mi się to często- ale tylko w sferze kulinarnej!;)) - bo kto nie pokochałby delikatnie słodkich, lekko kruchych, banalnie prostych ciasteczek o obłędnych zapachu??? 

To perfekcyjne rozwiązanie dla wszystkich osób ceniących swoje zdrowie i czas - są gotowe zaledwie w chwilę! Możecie zapakować je do pojemniczka i zabrać do pracy/szkoły jako przekąskę, gdy ssie w dołku. Posmarujcie je jogurtem bałkańskim i połóżcie na górę kilka jagód lub innych owoców- mniam!

Ja upiekłam dwie wersje : jedną 2-składnikową, dokładnie taką, jak podana w przepisie, a drugą z rozdrobnionym siemieniem i dodatkiem ziaren sezamu- nadal nie mogę się zdecydować, która wersja jest moją ulubioną! 

A czy wiedzieliście, dlaczego siemię lniane jest tak ważne w diecie? Tak niepozorne, tak łatwo dostępne, tak tanie, a... tak niesamowicie zbawienne dla zdrowia! 

SIEMIĘ LNIANE:

  • działa osłonowo i regenerująco na przewód pokarmowy - pomaga w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy
  • zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 i omega-6 (zawartość podobna jak w rybach)
  • zawiera błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny
  • zawiera witaminę E, cynk, lecytynę, flawonoidy, fitoestrogeny
  • obniża poziom cholesterolu we krwi
  • upośledza wchłanianie glukozy
  • ma działanie przeciwmiażdżycowe, przeciwzapalne, przeciwnowotworowe
  • poprawia nastrój
  • odchudza (ma działanie lekko przeczyszczające-usprawnia przemianę materii)
  • doskonale wpływa na elastyczność skóry
  • reguluje poziom estrogenu (dobre w okresie menopauzy)

KRAKERSO-CIASTECZKA Z SIEMIENIEM LNIANYM






Składniki:
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego
  • 1 spory banan, rozgnieciony
2.opcja:
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego
  • 1 spory banan
  • ok.3 łyżki ziaren sezamu

Przygotowanie:

Formę na muffinki nasmaruj olejem kokosowym lub innym tłuszczem. W misce rozgnieć banana, dodaj siemię, dobrze wymieszaj. Nakładaj po ok. pół łyżki do każdego wgłębienia na muffinkę, wygładź powierzchnię masy. Piecz w temp.180-200 stopni Celsjusza przez ok. 20 minut.

2.OPCJA:

W drugiej misce rozgnieć banana, dodaj sezam. Siemię lniane rozetrzyj w moździerzu lub przepuść przez maszynkę, dodaj do mieszanki banana i sezamu. Wymieszaj, formuj ciasteczka (lub upiecz również w formie na muffinki) i piecz w tej samej temperaturze i czasie, co poprzednie ciastka. 

Smacznego! 
Paulina





MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!



wtorek, 3 lutego 2015

Magiczna woda numer 2


   Nauczona doświadczeniem, gdy tylko dostrzegłam świeże owoce żurawiny na targowisku, zaopatrzyłam się w gigantyczną ich porcję. Wiedziałam, że gdy tylko nadejdą chłodniejsze dni, mój organizm przypomni sobie "stare czasy" i zareaguje przeziębieniem pęcherza. Bardzo rzadko choruję, jednak ta przypadłość jakoś nie chce odpuścić, pomimo najcieplejszych ubrań i uzależnienia od "brzuszków". Według niego po prostu nie powinnam opuszczać tropików (tam mój problem zniknął jak ręką odjął)!

 Na szczęście mam w zanadrzu moją tajną broń- małego, okrągłego, czerwonego przyjaciela- żurawinę. Czy wiedzieliście, jak MOCARNA jest naprawdę? Z pewnością słyszeliście od babć, że trzeba jeść ją na potęgę, gdy stroni się od ciepłych majtek i bamboszy, ale czy znacie inne jej zalety...?

Marcin krzywił się ( a ja razem z nim), gdy kazałam mu wyjadać owoce ze szklanki, jednak oboje wiedzieliśmy, że ten chwilowy niesmak przyniesie nam tylko korzyści. Dlatego przygotowałam żurawinę na kilka sposobów. Zrobiłam sos (o którym możecie poczytać TUTAJ), a nawet muffinki! Ta wersja zdecydowanie przypadła najbardziej do gustu mojemu kochanemu;) Ale tak naprawdę to woda podbiła moje serce.

Jest pysznie aromatyczna, dodatkowo nawadnia organizm (co jest SUPER WAŻNE, zwłaszcza przy zapaleniu pęcherza) i pakuje w nas mnóstwo cennych witamin. Mnie pomogła szybciutko zapomnieć o znajomym bólu brzucha. Plus, kiedy ją przygotowałam wyszło słońce, a to zawsze zwiastun dobrych wydarzeń:)

Czy wiedzieliście, że żurawina:


  • jest naturalnym remedium na zakażenia układu moczowego
  • nie pozwala bakteriom E.coli przyczepiać się do ścian pęcherza, co zapobiega zakażeniom
  • zawiera kwas hipuronowy, który ma działanie antybakteryjne
  • zapobiega powstawaniu płytki nazębnej
  • wspomaga wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej, jednocześnie zabijając krążące w niej bakterie
  • zapobiega powstawaniu wrzodów żołądka i dwunasticy
  • zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych
  • zapobiega chorobom układu sercowo-naczyniowego
  • pomaga w leczeniu pozawałowym 
  • zawiera antyoksydanty!
  • zwalcza wirusa opryszczki narządów płciowych
  • zawiera błonnik, witaminy: B1, B2, B6, C, E, karoten
  • zawiera sód, potas, wapń, magnez, fosfor, jod, żelazo
  • wspomaga odchudzanie!
  • przynosi ulgę kobietom w okresie menopauzy
Dla kogo żurawina NIE jest wskazana:
  • dla osób ze stwierdzonymi i nieleczonymi kamieniami nerkowymi
  • dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe
  • utrudnia wchłanianie jelitowe wapnia, więc nie powinny jej spożywać osoby z osteoporozą

MAGICZNA WODA Z ŻURAWINĄ I CYTRYNĄ







Składniki:
  • 1,5, dwie świeżych owoców żurawiny (mogą być mrożone)
  • 4 plasterki cytryny
  • dzbanek
  • woda
Przygotowanie:

Żurawinę i cytrynę dokładnie umyj. Dzbanek napełnij delikatnie ciepłą wodą i wrzuć owoce. Za pomocą łyżki lub widelca delikatnie rozgnieć część owoców żurawiny o ścianki dzbanka. Naciśnij też plasterki cytryny, by zaczęły wydobywać sok. Zostaw na noc w lodówce lub chłodnym miejscu. Po wypiciu wody zjedź owoce żurawiny.

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!


poniedziałek, 2 lutego 2015

Śniadaniowy placek z żurawiną i maślanką


    Hej, jak świetnie byłoby zjeść na śniadanie...ciasto? Takiego, które nie do końca jest ciastem, a zdrowym (zdrowszym?) śniadaniowym plackiem!?

 Ja pomyślałam, że byłoby genialnie, a Marcin ochoczo się zgodził. I tak oto powstał ten placek. 

Znów (!) naładowany dobrocią i antyoksydantami, tym razem żurawiną - jako że nastał niewdzięczny okres zapaleń pęcherza. Taki placek nie tylko wspomoże walkę z przeziębieniem, ale będzie jednocześnie KRÓLEWSKIM śniadaniem i dawką zdrowia i porannej słodyczy. W połączeniu z kawą można szybciutko odpłynąć!

Ciasto spokojnie możecie przygotować dzień wcześniej, tylko żurawinę dodajcie tuż przed pieczeniem.

ŚNIADANIOWY PLACEK Z ŻURAWINĄ









Składniki:

  • pół kostki masła
  • skórka z 2 mandarynek +1 łyżeczka suszonej skórki pomarańczowej
  • 1 szklanka cukru +1 łyżka 
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka mąki + 1 szklanka błyskawicznych płatków owsianych
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka żurawiny
  • 2 małe jabłka
  • 1/2 szklanki maślanki


Przygotowanie:

Utrzyj masło ze skórką pomarańczową i cukrem, aż będzie jasne i puszyste. Dodaj jajko i wanilię, dobrze połącz. 
Jabłka obierz i pokrój jak na szarlotkę-w plastry. Żurawinę i jabłka wymieszaj z 2 łyżkami mąki. 
W osobnej misce połącz mąkę, płatki, sodę, proszek i sól. Powoli dodawaj mąkę do masła z cukrem, na zmianę dodając też maślankę. Wmieszaj jabłka i żurawinę. Przelej ciasto do naczynia żaroodpornego i piecz ok. pół godziny do 50 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. 

Smacznego!
Paulina




MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ:

 

Podobał Ci się post? Coś Cię zainspirowało? Masz pytania? 

Podziel się swoją opinią!

Spraw, że mój dzień będzie piękniejszy!